gosttka (gość) 10 Gru 2005, 08:58 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plKochani!
Matura coraz blizej, a potem wybor wlasciwej uczelni. Wiele slyszy sie i czyta o germanistykach we Wroclawiu, Poznaniu - na ogol pozytywnie, o UJ w Krakowie czy US w Sosnowcu negatywnie, a sa jeszcze inne alternatywy? Piszcie prosze, co wybrac no i jak wygladaja tam studia, jesli juz studiujecie, nie chce sie poparzyc...
Mefka86 (gość) 10 Gru 2005, 12:37 odpowiedz wysłano z: *.neoplus.adsl.tpnet.plJa w tym roku zaczelam studia w wsjo w poznaniu, polecam!! Mimo, że latwo nie jest, to panuje tam bardzo przyjazna atmosfera i nikt nie czuje sie tam jak szary przecietny student. Dodatkowo szkoła ta prowadzi kierunki łączące dwa jezyki co wedlug mnie jest jej najwiekszym plusem:)
gosttka (gość) 10 Gru 2005, 19:40 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plA oplaty masz wysokie, bo wnioskuje, ze jest to szkola prywatna?
maklella 11 Gru 2005, 13:55 odpowiedz  Hej
Jak już napisałam w inn mscu studiuje na UMK(Toruń).Uczelnia jest b.przyjazna, wykładowcy po prostu świetni:). Jedyny minus to historia niemiec po niemiecku:( (z tego co sie orientuje to inn filologie maja oczywiście hist danego obszaru językowego ale mają ją po pl chili=>muszą mieć tylko wiedzę w głowie a na germ musisz sie dodatkowo uczyć słówek, no pewnie że kiedys i tak i tak 3eba bedzie sie ich nauczyć ale spróbuj czytać text którego musisz sie nauczyć i co 2 słówko musisz sprawdzać w słowniq bo inaczej nic byś nie zrozumiała:()pozdr
heta 12 Gru 2005, 16:07 odpowiedz  mam pytanie do makleli, bo tez chce isc na UMK ale nei na germanistyke czysdta.Myslalem o collegu , ktory podlega pod UMK i slyszalem tez o takim czyms jak zarzadzanie z nieemickim, wiesz moze cos o tym bo ja tylko slyszalem ajk tamk to czy mzoesz mi blizej napisac o cop w tym chodzi??
z gory dziekuje
maklella 14 Gru 2005, 22:01 odpowiedz  hej
niestety nie moge Ci pomóc bo zupełnie nie orientuje sie w organizacji UMK i jednostek mu podległych. Z tego co wiem to college jest raczej dla osób które są bardziej niz pewne że chcą związać swoją przyszłość z zawodem nauczyciela(troszeczkę inne przedmioty niż na germanistyce).Jeśli chcesz sie dowiedzieć czegoś więcej o umk to na stronce domowej znajdziesz na pewno potrzebne Ci info: www.umk.pl .Tam w linq studenci jest forum na którym możesz zapytać ludzi,znajdą sie na pewno bardziej zorientowani ode mnie;). A do pozosatałych:nie narzekam na kierunek bo gdyby mi sie nie podobało to już dawno bym sie przeniosła.Po prostu informuje ludzi co ich moze czekać jak sie zdecydują na ten kierunek.Pozdr
Pawlemark4 16 Lip 2010, 12:02 odpowiedz  Musicie znosic nastroje i chumery wykladowcow. Okropne. To sie zdarza w Bialej Podlaskiej
ze ktos was skrzyczy jak dzieciaka. Albo powie o was kawal przy wszystkich. Ja bym tam w życiu nie
poszedl drugi raz. Poszedlem tylko dlatego ze dom mam 50 km od tej miejscowosc.
Oczywiscie Biale Podlaskiej, Kozie Wolki i Wolki w ogolnosci nie sa zle ale...... to szkolka a nie studia.
A nauczycielki tam uczace zrobily agitacje. Kazaly wszystkim studiujacym (niby z wlasnej woli) rozniesc ulotki reklamacyjne na tą uczlenie po swoich bylych szkolach.
Robert.
;-)mateusz (gość) 18 Maj 2006, 22:25 odpowiedz wysłano z: *.neoplus.adsl.tpnet.plno to słabo, skoro musisz tłumaczyć co drugie słówko.Ja mam historie Niemiec po niemiecku, i nic nie trzeba tłumaczyć jesli dobry jest poziom na praktycznej!!Pozdrawiam
Paulina...... (gość) 1 Wrz 2006, 22:34 odpowiedz wysłano z: *.lubin.dialog.net.plCześć mam takie pytanie aby wybrać sie na germanistyke ? powiedcie mi tylko z czego trzeba zda maturę zeby dostac sie na germanistykęööö????? odpowiedcie mi na ta odpowiedz na meila paulinka0022@poczta.fmrnrnPROS
ZE
TO WAZNE
Pawlemark4 16 Lip 2010, 12:00 odpowiedz  Drodzy czytelnicy. Ja wam opowiem jescze duzo rzeczy o tej germnaistyce w Bialej Podlaskiej.
Wyobrazcie sobie: Ze geografia jako obligatoryjna druga specjalnosc - to nie byly podstawy. W podstawowkach jest chyba
przedmiot przyroda a nie geografia. Ja myslalem ze to beda jakies ciekawostki turystyczne o panstwach niemieckojezycznych.
Gdyby ta geografia dotyczyla turystyki krajow niemieckojezycznych, ba albo zawieralaby terminologie geograficzna w jezyeku niemieckim
to byloby do zaakaceptowania.
Okazalo sie ze przedmioty geograficzne byly bardzo zaawansowane - jakies klimatologie i hydrologie, goemorfologie.
Musielismy wykonywac jakies mapki i diagramy, pisac referaty, prezentacje multimedialne a na koncu super trudny egzamin.
Dla germanistow - umiescili w programie przedmioty ze specjalistycznych studiow geograficznych, bez geografii Niemiec, bez praktycznego niemieckiego w tej dziedzinie.
A na samym koncu - wiecie co bylo - zamiast wykladu geografia ekologiczna - byla obligatoryjna wycieczka wlasnymi samochodami do jakiejsc wioski - oddalonej 30 km od Bialej Podlaskiej.
I nauczyciel oprowdzal po jakims parku krajowbrazowym - ok 15 km piechota tam i spowrotem az pod granice bialoruska - oddzilona starorzeczmi rzeki Bug.
Jest tam ponoc druga specjalonosc - bizensowa - mnie ona ominela. Tam sa takie przedmioty:
Przedmioty specjalizacji Język niemiecki w biznesie:
praktyczna nauka języka niemieckiego w biznesie, podstawy ekonomii, podstawy marketingu, prawo w działalności gospodarczej, prawo celne i dewizowe, podstawy obsługi granicznej, negocjacje, geografia ekonomiczna, współpraca transgraniczna.
i zobaczcie jak duzo jest tych przedmiotow - to jest tylko nabijanie kasy dla wykladowcow. To jest tak duzo tych przddmiotow - tak jakby to byly studia ekonomiczne.
i jeszcze jedna uwaga.
Nawet nie ktorzy z wykladowcow - nie przyjechali na koniec semestru daj wpisy - trzeba bylo isc do domu czyjegos i jezdzic nawet do innego miasta po wpisy.
Ja tak sie zastanawiam nad jedna rzecza -
zeby byc nauczycielem wg polskiego prawa
trzeba byc magisterm:
np. magister geografii, historii biologi - i zdobyc przygotowanie pedagogiczne ( w ramach studiow) albo doksztalcania indywidulanego
Jedynym wyjatkiem sa filologie obce ( dopuszcza sie licencjat),ktory uprawnia do nauczania jezykow.
Z tego co wiem jak ktos skonczy kierunek np historia - (jest magistrem) i zrobi studia podyplomowe pomagisterskie (2,3 semestry) np z wosu (nauka pokrewna)
to uzyskuje uprawnienia do nauczania przedmiotu pokrewnego.
Czy 4 semestry geografii akademickiej z metodyka geografii wplecione w program licencjatu z germanistyki - daja uprawnienia
do nauczania geografii. Dla mnie to dziwne. Uczelnia zapewniala ze daja uprawnienia pedagogiczne.
Poniewaz ja wczesniej skonczylem inne studia magisterskie moge traktowac - wiec ta geografie jako dodatkowe uprawienie.
Ale osoby tylko z licencjatem niemieckiego - dostaja uprawienia zeby nauczac geografi majac 4 semestru tego przedmiotu.
To jakies dziwne. Po 1 sierpniu opowiem wam o praktykach i egzaminach dyplomowych w tym miescie.
Robert
Paulina.... (gość) 1 Wrz 2006, 22:33 odpowiedz wysłano z: *.lubin.dialog.net.plCześć mam takie pytanie aby wybrać sie na germanistyke ? powiedcie mi tylko z czego trzeba zda maturę zeby dostac sie na germanistykęööö????? odpowiedcie mi na ta odpowiedz na meila paulinka0022@poczta.fm
PROSZE TO WAZNE
Mała18- (gość) 3 Wrz 2006, 12:25 odpowiedz wysłano z: *.vx.plCzy studia w Poznaniu są płatne? Jak szukałam na internecie informacji to wszędzie było napisane że tak? Napisz jak poszła Ci matura i jak znałaś języka idąc na studia? Z góry dziękuję za odpowiedź! Odpowiedź wyślij na emaila jolciaa88@o2.pl
SheStar 16 Wrz 2007, 12:39 odpowiedz  Hej a mogłabys napisać ile kosztują tam studia?? Bede wdzieczna
Sylwia01 1 Gru 2007, 22:26 odpowiedz  Mogłabyś powiedzieć mi coś więcej na temat tej szkoły? Zastanawiam się po psrtu czy to nie są za wysokie progi dla mnie:) zresztą w ogóle to jeszcze nie wiem na jaką uczelnie się wybrać, a ta mi jakoś w pamięci utkwiła. Jeśli możesz to napisz mi coś na adres gwiazda939@wp.pl lub skolczus@gmail.com. Z góry dziękuję i pozdrawiam:)
kasiuuula19 4 Gru 2007, 20:09 odpowiedz  mam pytanko... wlasnie na tej uczelni chcialabym studiowac... tylko nie mam pojecia jakie mam szanse... matura przede mna, bede zdawala rozszerzony, a jakie przedmioty sa obowiazkowe zeby sie dostac?? ile % mniej wiecej tak?? bo ja nie mam pojecia wogole.. z gory dziekuje na odpowiedz:)
invitatio (gość) 12 Gru 2005, 01:56 odpowiedz wysłano z: *.internetdsl.tpnet.plNie rozumiem dlaczego ktoś studiujący germanistykę uskarża się, że jeden z głównych przedmiotów jest wykładany po niemiecku! O to chyba chodzi na tych studiach!
A co do wyboru uczelni to powiedziałbym, że osoby znające język na średnim poziomie powinny raczej preferować Kolegium, gdyż przedmioty praktycznej nauki języka są tam w większej liczbie niż na uniwersytecie. Na uniwersytecie studiują często osoby już znające bardzo dobrze język i dla nich praktyczna nauka języka ma mniejsze znaczenie. Ale to oczywiście nie jest regułą.
germek (gość) 12 Gru 2005, 13:34 odpowiedz wysłano z: *.broker.com.plRzeczywiscie dziwne? Przeciez o to chodzi, aby miec jak najwiecej kontaktu z niemieckim. Choc prawda, ze historia nie jest latwym przedmiotem. Dla szukajacych uczelni polecam fajne zestawienie stron germanistyk jakie jest na stronie domowej germanistyki na Akademii Pedagogicznej w Krakowie:
http://www.ap.krakow.pl/neofil/germ/linki.html#GERMANISTYKA%20W%20POLS
CE
lub
http://www.ap.krakow.pl/neofil/germ/index.html
a potem ciekawe linki :-)
AGAHH 26 Sty 2009, 18:46 odpowiedz  ja robiłam kolegium. Super! wszystko wykładane po niemiecku...
Większość lektorów to Niemcy. Praca dyplomowa po niemiecku.
Kolegium bardziej praktyczniejsze niż germanistyka. Miałam jakiś czas temu rozmowe kwalifikacyjna w szkole językowej... babaka (austriaczka) powiedziała - od razu!... Mówiła, że ma tyle Bewerber po germanistyce, ale ich do klasy wpuścić nie może bo nie potrafią swobodnie mówić...
Zawsze potem to można te uzupełniające zrobić... ja robiłam mgr (2 lata) z transport i logistyka... Tym to sposobem mam dwa fachy w ręku ;)
GosiaWit 5 Lut 2009, 23:16 odpowiedz  ja chcialabym isc na kolegium nauczycielskie na UW, aczkolwiek 3 lata tylko sie ucze niemieckiego i jestem w stanie dobrze zdac mature tylko na poziomie podstawowym, a slyszalam tez, ze germanistyka nie jest dobra dla chciacych nauczyc sie praktycznej znajomosci jezyka. Te kolegium jest dziennie wieczorowo tez, nie ma co isc na zaoczne, bo co 2 tyg. chyba nie da sie nauczyc jezyka.. jak sie nie dostane, to co mi zostaje... jak mieszkam kolo Warszawy, tu w Wawie nie ma filologii niemieckich na dobrym poziomie.
AGAHH 28 Lut 2009, 17:38 odpowiedz  A co do wyboru uczelni to powiedziałbym, że osoby znające język na
>średnim poziomie powinny raczej preferować Kolegium, gdyż przedmioty
>praktycznej nauki języka są tam w większej liczbie niż na
>uniwersytecie. Na uniwersytecie studiują często osoby już znające
>bardzo dobrze język i dla nich praktyczna nauka języka ma mniejsze
>znaczenie.
i tu mozna się zdzwić!
Ja kończyłam kolegium i u mnie w grupie było tylko 3 studentów, którzy byli od razu po maturze! Reszta mieszkała wcześniej już w Niemczech! (chodzili tam do przedszkoli, szkół, jeden nawet to tam miał już studia skończone)
Wszystko było wykładane po niemiecku. Większość wykładowców to byli rodowici Niemcy. Poziom był naprawde wysoki!
Kiedyś składałam podanie do pracy w szkole językowej. Wysłałam podanie mailem. Babka (austriaczka) po godzinie do mnie zadzwoniła i rozmawiałyśmy po niemiecku. A że niespodziewałam się tak szybkiego rozwoju tempa i nie mogłam od razu do niej pojechać, tylko musiły minąć ze 2 miesiące, to ona często do mnie meile pisała co się u nich w szkole teraz dzieje i jakie są warsztaty, i że jak chciałabym skorzystać, to mogę przyjechać. Po 2 miesiącach pojechałam na rozmowę do tej Pani, a ona już z umową na mnie czekała! Od razu zapropopnowała mi tą pracę!
Powiedziała, że jak słyszała przez tel mój niemiecki to już była pewna... Trochę popytała o metody i powiedziała, ze ma dużo podań osób po germanistyce, ale ONA Z ICH NIEMIECKIM ICH DO KLASY WPUŚCIĆ NIE MOŻE!!! Tak mi powiedziała!
Mówiła, że po germanistyce ma się suchą wiedzę, tam nie ma tyle kontaktu z Umgangsprache i w ogole.
Oczywiście nie jest mowa tu o wszystkich ;)
nati1515 (gość) 16 Gru 2005, 18:05 odpowiedz wysłano z: *.elsat.net.plW Sosnowcu nie jest wcale tak okropnie!!!Na prawdę!Trzeba sie uczyć to fakt ale ja myśle że tak jest wszędzie.Myśle że warto tu studjować bo chociaż kończy niewielu ale są świetnymi secjakistami!!!A to sie liczy
gosttka (gość) 16 Gru 2005, 19:41 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plA mozesz podac ich strone internetowa, bo na tej na US to niewiele jest informacji, a ja jakos nie potrafie jej znalesc, chyba tak dobry instytut bedzie mial cos w sieci??
nati1515 (gość) 20 Gru 2005, 17:13 odpowiedz wysłano z: *.elsat.net.plTu problem nie ma własnej strony tylko kilka informacji na stronie uś-a
Studentin (gość) 17 Gru 2005, 10:56 odpowiedz wysłano z: *.icpnet.plJa rozpoczęłam w tym roku germanistykę na UAM-ie w Poznaniu i jestem zadowolona. Polecam własnie Poznań :) Jak masz jakies pytania, to smiało :)
germek (gość) 26 Gru 2005, 15:07 odpowiedz wysłano z: *.broker.com.plWybor uczelni to tez wybor tego, co ona oferuje! Warto kierowac przy decyzji rowniez tym, co mozna robic w danym istytucie poza zajeciami - czy Kolo Naukowe dziala i jak, czy sa jakies wyjazdy - nie tylko stypendia, ale na krotsze pobyty, czy np. jest rzeczywista wspolpraca zagraniczna wraz z wymiana studencka - to sa wazne kryteria, a nie tylko ogola opinia, ze jest fajnie lub mniej fajnie :-) Choc wybor uczelni, na ktorej nauka ogranicza sie tylko do wkuwania gramatyki i slowek, to jednak kiepski wybor!
mädchen (gość) 29 Gru 2005, 00:49 odpowiedz wysłano z: *.neoplus.adsl.tpnet.plJa studiuje w Szczecinie. Widze, ze tu nikt nie bierze pod uwage takiej opcji :]
Nie jest ani zle ani dobrze. Co do Historii Niemiec - jest po niemiecku, choc prof tlumaczy co trudniejsze slowa zwlaszcza te historyczne, dzis mniej uzywane. Na uczelni mamy trzech native speakerow - dwoje z nich to profesorowie tytularni. Zajec nie jest az tak duzo - nie wiem, czy to plus czy minus - sami ocencie. Po polsku mamy tylko filozofie, czasem fonetyke/ortografie.
Moze szczecinska uczelnia nie jest wybitna, ale jesli ktos chcialby studiowac na uniwerku, a miasto nie jest takie drogie jak Warszawa, to polecam.
Stancje od 250 zł. Akademiki chyba tez.
W tym roku prog w I naborze to 84 pkt z rozszerzonego.
Mieli brac tez polski rozsz., ale mnie osobiscie poszedl srednio, wiec mysle, ze nie brali :)
gosc--- (gość) 31 Gru 2005, 15:16 odpowiedz wysłano z: *.xcore.plHej
Mam takie pytanie: czy mozna gdzies w Polsce studiowac germanistyke zaocznie, bo z tego co przegladalam informator, germanistyka jest wieczorowo, a zaoczne sa jedynie studia uzupełniajace. Ja chcialabym studiowac dziennie inny kierunek i jednoczesnie filologie, by miec papier. Czy przecietny czlowiek w ogole temu sprosta?
_Szeherezada_ 2 Sty 2006, 21:33 odpowiedz  Czesc! nie wiem czy taka opcja cie interesuje, ale wiem ze w kolegiach mozna studiowac zaocznie (np.w Opolu , ale masz zjaceia co tydzienm, a nie co 2 jak to zwykle bywa). co do typowej germanistyki zaocznie, to szczerze mowiac nie wiem, wiem, tylko o wieczorowych i tak jak mowisz uzupelniajacych
Co do rownoczesnego studoiwania, wiele osob tak robi, choc ja osobiscie zacelabym 2 kierynek dopiero po 2, 3 roku, wczesniej balabym sie ze nie dam rady. Sama musisz wyczuc na ile dasz sobie rade, a pierwsze 2 lata sa z reguly najciezsze
germek (gość) 2 Sty 2006, 23:45 odpowiedz wysłano z: *.broker.com.plStudia zaoczne prowadzi np. Akademia Pedagogiczna w Krakowie, zobacz ich strone, jest tam informacja:
Instytut prowadzi 3-letnie studia zawodowe na kierunku język niemiecki
w trybie dziennym i zaocznym.
Szczegoly na stronie:
http://www.ap.krakow.pl/neofil/germ/index.html
Zaoczne studia sa tez w Szczecinie, polecam ten link:
http://germ.univ.szczecin.pl/rekrutacja/info.html
Zajrzyj tez do Rzeszowa:
http://www.univ.rzeszow.pl/rekrutacja.php?id=index
gosc--- (gość) 3 Sty 2006, 21:56 odpowiedz wysłano z: *.3.systemx.com.plDzieki za informacje. Jakos nie pomyslalam, zeby popatrzec takze na akademie pedagogiczna.
Dorel (gość) 4 Sty 2006, 20:43 odpowiedz wysłano z: *.207.93.103Polecam germanistykę na UŚ, jeśli komuś chodzi o wysoki poziom. Trzeba tu faktycznie intensywnie pracować od poczatku - taka "szkółka". Jeśli chodzi o atmosferę to jest kiepsko - choć relacje między studentami raczej dobre (zalezy od ludzi). Poza tym trzeba byc odpornym psychicznie, bo wykładowcy są czasem nieludzcy... aczkolwiek cieszy mnie to, że są ambitni i wymagający nie tylko w stosunku do studentow, ale i do siebie. Przedmioty od pierwszego roku wykładane są po niemiecku, oprócz psychologii i pedagogiki. Powodzenia!!!
gosttka (gość) 5 Sty 2006, 18:01 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plA na czym polega ta zla atmosfera?
Dorel (gość) 6 Sty 2006, 00:25 odpowiedz wysłano z: *.207.93.103Wiesz - instytut jest mały - z jednej strony to plus, bo praktycznie wszyscy sie znają, z drugiej zaś jakby to ładnie ująć "wszyscy o wszystkim wiedzą". Przede wszystkim jednak to, że studia na germ. UŚ to nie takie typowe "życie studenckie" - studia te maja raczej charakter szkółki. Wykładowcy tworzą niemiłą atmosferę - nie chodzi o wymagania (choc uważam, że sa bardzo wysokie), lecz o to, że nie liczą sie ze studentami i przybiera to czasem formy "terroru' nawet. Co do tego, że jest to szkółka to dobrze, bo język należy ćwiczyć codziennie i codziennie należy się go uczyć - nie da się opanowac pewnych sprawności językowych w ciągu paru miesięcy - w związku z tym na porządku dziennym jest pytanie na ocene i klasówki. Poza tym bardzo patrzy sie na obecność - nie można sobie pozwolić na opuszczanie zajęć. Opinia o germanistyce UŚ jest negatywna ze względu na atmosferę (tam trzeba być, żeby to poczuć)-pierwsze trzy lata sa bardzo ciężkie - w sumie to na 3 roku potrafi odpaść sporo osób. Germanistyka UŚ nie ma natomiast złej opinii, jeśli chodzi o poziom nauczania.
gosttka (gość) 6 Sty 2006, 19:37 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plWiesz, ja wiem, ze tam nie bede studiowac - zgadzam sie, ze jezyka trzeba sie uczyc systematycznie, ale balabym sie tego terroru, bo przeciez pozostawia uraz psychiczny i moze zniechecic do jezyka, a ja naprawde lubie niemiecki :)
Dorel (gość) 6 Sty 2006, 20:00 odpowiedz wysłano z: *.chello.plpowiem Ci, ze jezeli lubisz język to Cie nie zniechęci. Ja tam studiuję i podoba mi sie - choc jest specyficzna atmosfera. to zalezy jakie ideały sobie wybierasz - jezeli ktos idzie dla atmosfery i po to, by pozabawiać sie na studiach to nie tu ani w ogole nigdzie na filologie. Trzeba przysiąśc do nauki i tyle. A ty dużo mówisz o języku - nie zapominaj, że filologia to przede wszystkim nauka O języku , kulturze i literaturze. Mowie to, bo są ludzie, ktorzy o tym zapominaja. Co do "terroru" to mysle ze wszedzie mozna trafic na nieprzyjemnych wykładowców, ale nalezy patrzec na cele, ktore chce sie osiągnąc i jezeli jest to chęc zdobycia wiedzy to polecam germanistyke na UŚ. Oczywiscie Wrocław ma renome - jest bardzo dobry, Poznań. Ale ogolnie - wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
gosttka (gość) 6 Sty 2006, 21:40 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plW sumie masz racje. ale dobra atmosfera nie musi oznaczac, ze sie nic nie robi - tak mi sie przynajmniej wydaje. A jak wygladaja u Was wyjazdy na stypendia, macie tez jakis Niemcow w instytucie, to waze dla dobrej nauki jezyka. Jest na US mozliwosc wyjazdu na stypendium do uczelni partnerskiej? Macie jakas wymiane studencka?
Dorel (gość) 6 Sty 2006, 23:02 odpowiedz wysłano z: *.chello.plJak trafisz na fajnych ludzi to bedzie ok - muy mamy pełno wycieczek itd. Natomiast jesli chodzi o wymiany to oczywiscie są. Takze do Szwecji, bo tutaj jest tez język szwedzki. Niemiec też uczy
gosttka (gość) 7 Sty 2006, 11:04 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plA ile osob jezdzi do Szwecji?? Hmm ale chyba tylko jednego Niemca, w Poznaniu maja ich trzech - patrzylam oststnio na ich strone i przyznam szczerze, ze coraz bardziej kreci mnie Poznan. Dziwne tez i to, ze ten Wasz instytut nie ma porzadnej strony internetowej - nic nie mozna sie dowiedziec, co sie dzieje, jaki jest program studiow itd., no szkoda. A te wycieczki, to dokad jezdzicie konkretnie?? No i jaka jest ta wymiana miedzy uczelniami partnerskimi? Mozesz napisac cos konkretnie??
Dorel (gość) 7 Sty 2006, 17:28 odpowiedz wysłano z: *.chello.plPoznań jest ok. Jesli chodzi o Szwcje to jedzie kilka osob, ale trzeba wziąc pod uwage ze jest to na 3 roku, a wtedy na 100 przyjetych osob zostaje zwykle ok 25-30. Tak jak mówiłem - trzeba byc mocnym psychicznie. Są dwie specjalnosci - nauczycielska i kulturoznawcza. Róznią sie programem - nauczycelska ma pedagogike, metodyke oraz emisje głosu dodatkowo a kulturoznawcza wiecej literatury, historii... Ogólnie to na pierwszym rtroku są tekie przedmioty jak: praktyczna nauka jezyka niemieckiego (4x90 min w tyg) - kazde 90 min to inna specvjalnosc - leseverstehen, grammatik, horverstehen i konversation. poza tym przedmioty takie jak: wstęp do językoznawstwa, wstęp do literaturoznawstwa (teoria literatury), łacina, psychologia, historia literatury niemieckiej, gramatyka opisowa oraz angielski/szwedzki lub oba. W kolejnyc latach dochodza szczegółowe przedmioty - w ramach jezykoznawstwa - wszelkie gramatyki (konfrontatywna, historyczna...),fonetyka itd, komparatystyka literacka, tłumaczenie literackie, metodyka, emisja głosu, historia niemiec , historia śląska, historia ujęzyka niemieckiego, kultura obszarów niemieckojęzycznych - takze jest co robic. Jesli chodzi o te wyjazdy to nie wiem dokładnie bo nie staram sie o to poki co bo jezdze do Niemiec w wakacje do znajomych, by cwiczyc język. Nie licz na to ze na jakiejkolwiek filologii nauczysz sie jezyka praktycznego (codziennego) - uczy sie jezyka poprawnego (Hochsprache), literackiego. A nie wydaje mi sie by wazne było ilu niemcow uczy bo jezyka i tak trzeba sie uczyc zagranica - opanujesz na filologii gramatyke, duzo leksyki ale nie zwroty potoczne (przynajmniej w takiej ilosci jakbys sobie zyczyła).
gosttka (gość) 7 Sty 2006, 19:26 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plWow! Macie strasznie duzo nauki! Nie wiedzialam, ze tyle przedmiotow, choc wydaje mi sie, ze malo jest tych praktycznych. A to tez wazne. Zastanawiam sie tylko, co mozna robic po kulturoznastwie, bo specjalnosc nauczycielska jest dla mnie jasna. A po tym kulturoznawstwie to gdzie szukac pracy?? Szkoda, ze nie ma u Was stypendiow DAAD, ale chyba dziala Sokrates, choc przy takiej ilosci godzin, to wydaje mi sie, ze ludzie raczej zakuwaja niz mysla o wyjazdach - przeciez to jest wazne, kontakt z zywym jezykiem, no chyba, ze wykladowcy u Was mowia perfekcyjnie po niemiecku wowczas nie trzeba wzyjazdow. No wlasnie, dobry poziom jezykowy maja wykladowcy, czy studenci mowia lepiej?
Tez mysle ze Poznan jest Ok, maja wiele informacji na necie, widac ze wiele sie u nich dzieje :-)
Dorel (gość) 7 Sty 2006, 19:46 odpowiedz wysłano z: *.chello.plWykładowcy mówią bardzo poprawnie, natomiast jak topolacy - kazdy ma inna troch ewymowe - jest paru ktorzy maja doskonałą wymowe, natomiast gramatycznie mówia wszyscy poprawnie. Filologia polega na tym ze jest tyle "pierdół" a mniej praktycznych. no ale cóz - zalezy co chcesz robic w przyszłosci. Na kierunku kulturoznawczym mozna robic uprawnienia do nauczania - nie ma z tym problemu, wiec na jedno wychodzi. po kulturoznawstwie masz wiecej wiedzy o kulturze, historii i literaturze, więc łatwiej pewnie o prace w wydawnictwie na przykład. Po nauczycielskiej takze mozna robic wiele rzeczy ale to zawsze wiąze sie z dodatkowymi uprawnieniami np tłumacza. (mozna studia podyplomowe robic). Na kierunek kulturoznawczyy jest sie łatwiej dostac niz nauczycielski. Z tego co pamietam na jedno miejsce na kult bylo w tym roku 3,5 os a na naucz. 7,1 - wymaga sie matury z polskiego, niemieckiego +rozmowa kwalifik. w języku niem o ile dobrze pamietam. Dzial Sokrates. A to ze jest mało osob to lepiej, bo wykładowcy maja z nami indywidualny kontakt.
gosttka (gość) 7 Sty 2006, 19:57 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plDuzo chetnych na studia u Was, ale to chyba dobrze :-) Rzeczywiscie praca w wydawnictwie lub redakcji to faja rzecz, ale obawiam sie, ze bez ukladow trudno sie dostac. Co do wykladowcow, to dobrze, ze sa OK, bo nie ma nic gorszego, jak nieudolny nauczyciel, sam nie mowi dobrze i jeszcze innego zle nauczy :-( Fajnie jest, ze ludzie maja indywidulany kontakt, fakt faktem, ze na filologie nie przyjmuje sie wielu ludzi, moze i dobrze tak, ale coz z tego, ze dobry macie kontakt jak panuje atmosfera nieciekawa - to jedzynie zwieksza szanse na maglowanie :-(
MagdaLena85_P (gość) 1 Lut 2006, 13:02 odpowiedz wysłano z: *.telkonet.plhej jeśli interesowały by Cię Kielce to tam na Akademi iŚwiętokrzyskiej można studiować niemiecki wieczorowo, ale zajęcią odbywają się w weekendy tydzień nie jak na zaocznych co 2.
aniaw:) (gość) 8 Lut 2006, 15:16 odpowiedz wysłano z: *.pool.mediaWays.nethej!ja jestem juz od pol roku w niemczech jako oper i bardzo mi sie podoba ale moja matura zeszlego roku nie byla zbyt ciekawa!teraz ja poprawiam i mam nadzieje, ze to mi sie uda!opowiedz mi troche o poznanskiej germanistyce!bardzo mi zalezy!
Michasia :) (gość) 16 Paź 2006, 20:51 odpowiedz wysłano z: *.ostrog.netJa też myśle o opiekunce dla dzieci jak nie wyjdzie mi matura bo mysle o germanistyce. Możesz mi coś napisać na temat tej pracy? Jak to mniej więcej wygląda i jak tam sie dostałaś??
Paulinka.... (gość) 1 Wrz 2006, 22:49 odpowiedz wysłano z: *.lubin.dialog.net.plHejka mam takie pytanie aby iść na germanistykę to z czgo trzea zdac maturke - prosze odpowiedz mi bo todla mnie ważne ;))):):):):):) od[powiedz mi na meila paulinka0022@poczta.fm
zuzia68 25 Lut 2010, 20:12 odpowiedz  GERMANISTYKA NA AJD- CZĘSTOCHOWA
Moi Kochani!!!
Wśród wielu osób istnieje mylne przekonanie, że w Częstochowie na AJD poziom Filologii Germańskiej jest niski. Chciałam powiedzieć, że to, że ta uczelnia przyjmuje prawie wszystkich to nie znaczy, że jest tam słaby poziom!! Wymagają niesamowicie szerokiego zakresu wiedzy. Ja uczę się po nocach, całe weekendy i nie daje rady, choć nie sądzę żebym miała znaczne zaległości...Miałam w mojej grupie 22 osoby i po pierwszym semestrze odpadło 7, a jeszcze nie było sesji!Mamy CO NAJMNIEJ 3 kolokwia tygodniowo, dodatkowo odpowiedzi ustne, projekty i masa materiału, który trzeba przygotować lub opracować! Sama zastanawiałam się na tym czy czegokolwiek się tu nauczę i czy nie iść gdzie indziej, jednak doszłam do wniosku, że najwyżej się przeniosę. Dziś wiem , że podjęłam dobrą decyzję i nigdzie nie muszę się przenosić!!! Moi kochani, dobrze wiemy, że nasze nagromadzenie wiedzy zależy w znacznym stopniu od wykładowców, ale przede wszystkim od naszego nakładu pracy! Więc proszę bardzo o to, że jeżeli macie juz mówić o Filologii Germańskiej na Ajd, odpowiednio wcześniej dobrze się zastanówcie, a nie powtarzajcie bezsensownie jedni za drugimi...!
Ps: Mówię tylko i wyłącznie o Filologii Germańskiej, bo słyszałam, że na pozostałych kierunkach jest rzeczywiście "kiepsko"...
Edi777 (gość) 20 Sty 2006, 21:47 odpowiedz wysłano z: *.internetdsl.tpnet.plnie polecam ci wogóle studiów jezykowych niemieckiego w WSH Wrocław kompletna porażka, nie dosyć że słono trzeba zapłacic to nic się nie nauczysz, kadra sie zmienia non stop zaden nauczyciel nie wytrzymał wiecej iż 2 lat.
ernie (gość) 25 Sty 2006, 17:04 odpowiedz wysłano z: *.toya.net.plA może ktoś się skusi na WSSM w Łodzi? Ja niedawno zacząłem i muszę przyznać, że jest w miarę ok. Jasne, że z początku ciężko się przestawić na Deutscha, ale wykładowcy jakoś to ułatwiają,a to chyba najważniejsze. Nie ma mowy, żeby się do tego języka zniechęcić :)
gosc22 (gość) 2 Lut 2006, 15:37 odpowiedz wysłano z: *.chello.plKochani,
jestem absolwentka juz z kilkuletnim stazem pracy i odradzam z calego serca studiowanie germanistyki jak i w ogole innych jezykow obcych!!!
- Po pierwsze nie macie po tych studiach zadnego konkretnego zawodu, nic!!!
- Po drugie praca nauczyciela, wykladowcy jezyka obcego po kilku latach nie jest wcale ale to wcale satysfakcjonujaca!! Pojawia sie nudna rutyna, ktorej nie zburzy nawet zaden doskonalajacy kurs dla nauczycieli. Zblazowani studenci i uczniowie potrafia skutecznie ostudzic nawet najwiekszy zapal i entuzjazm.
- Po trzecie na rynku pracy jest juz tak duzo germanistow i anglistow, ze nie ma mowy o rozsadnych zarobkach. Nawet jesli uda zarobic sie duzo, to tylko pracujac w kilku miejscach w ciagu jednego dnia, przemieszczajac sie lotem blyskawicy (bo z reguly mam na to jakies 15 - 20 min). Zaobserwujcie kiedys na ulicach Warszawy (lub innego duzego miasta) pedzace piechota osoby z firmowa teczka wypchana kserokopiami, z wiatrem w rozpietej kurtce i szalenstwem w oczach - to sa na pewno lektorzy jez. obcych.
- Po czwarte nikt w tym kraju nie zatrudni juz lektora na umowe o prace. Po czesci jestem w stanie to zrozumiec (pracodawcy po prostu to sie nie oplaca) ale jak tu samemu oplacic ZUS, podatki, ubezpieczenie!!!!
- Po piate niewielkie sa szanse na zmiane zawodu po kilku latach w szkolnictwie. Epizod w edukacji zniecheca skutecznie potencjalnego pracodawce do zatrudnienia bylego nauczyciela. Niestety wciaz pokutuje w Polsce stereotypowy wizerunek belfra (juz oszczedze opisu jaki to wizerunek).
- Po szoste: tlumaczenia tez nie sa juz dzis tak oplacalne jak kiedys (z powodu duzej konkurencji) a i tak najwiecej zarabia na tym posrednik.
- Po siodme nadciaga niz demograficzny i juz niedlugo nie bedzie kogo uczyc. Poza tym nauczyciela z krwi i kosci zastapi np. komputer.
Nie ma sie co ludzic, ze bedzie lepiej. W EU jest tak samo zle. Zatrudnienie i stwaki w Niemczech dla nauczycieli DaF sa tak samo marne jak w Polsce. Polecam strony www.aktionbutterbrot.de lub forum na www.deutsch-als-fremdsprache.de
Przykro mi to pisac, ale wlasnie tak wyglada obecnie moja sytuacja - absolwentki germanistyki z kilkuletnim doswiadczeniem.
Pozdrawiam!! Odradzam!!!
gość P (gość) 3 Lut 2006, 00:01 odpowiedz wysłano z: *.eltronik.net.plA co z wynikami z matury, żeby się dostać? Szczególnie chodzi mi o UJ.
niunia91 12 Lut 2008, 15:06 odpowiedz  Czesc, chcialabym sie dowiedziec co musze zdawac na maturze zeby pojsc na germanistyke, na ile musze umiec jezyk i jaki poziom na maturze.Mature bede zdawac w 2010 roku wiec niestety moge tylko na poziomie podst jako przedmiot obowiazkowy. CHcialabym sie jeszcze dowiedziec co mi sie przyda na germanistke i jak sie przygotowac czy poczytac np o histori niemiec(jesli znacie jakies dobre ksiazki to prosze o nazwy i autorow:)))wiem ze mam jeszcze praktycznie 3 lata , dlatego tak wczsnie chce sie dowiedziec co mi jst potrzebne aby potem moc isc na germanistyke a potem bez problemu wyjechac do niemiec.Chcialabym Ci powiedziec ze ja nie chce byc germanistka czy nauczycielem , chce isc na germanistyke po to aby moc potem w Berlinie studiowac albo dziennikarstwo albo prawo. jesli mozesz odpisz na mojego maila maricia@o2.pl.
z gory dziekuje i pozdrawiam :*
Aniaaa88 (gość) 3 Lut 2006, 12:06 odpowiedz wysłano z: *.i-lo.tarnow.plCo trzeba zdawać na nowej maturze jak sie chce dostac na germanistyke? (oprocz tego ze rozszerzony niemiecki)
dhh (gość) 7 Lut 2006, 16:17 odpowiedz wysłano z: *.leb.vectranet.plo wlasnie moglibyscie przyszli germanisci podawac wyniki ze swojej maturki probnej z niemieckiego a osoby ktore maja juz szczescie studiowac jakie byly progi w zeszlym roku???
Dobrze byloby wiedziec czy wogole warto skladac papiery
natalka1 9 Lut 2006, 18:53 odpowiedz  Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się tak fantastycznego wyniku z matury próbnej z nimeieckiego - z podstawowej dostałam 100% a z rozszerzonej 97%. Wybieram się na germanistykę na Uniwersytet Warszawski
madziulka86 (gość) 18 Maj 2006, 22:39 odpowiedz wysłano z: *.nat.kon.tvknet.plJa studiuję w Wyższej Szkole w pewnym miasteczku... Jestem na pierwszym roku i muszę przyznać, że to był największy błąd w moim życiu ;( Jest pełno przedmiotów, któe są cięzkie max dla mnie (gramatyka opisowa, literatura niemiecka) ..alo wogóle niepotrzebne np. filozofia, łacina... Jakoś sobie radzę, ale wiem,że to nie jest to czego oczekiwałam. W liceum byłam bardzo dobra jeśli chodzi o język a maturę nową zdawalam na poziomie rozszerzonym i miałam powyżej 90 %... Zastanówcie się przed podjęciem decyzji,żebyście nie żałowali tak jak ja :(
Don Pedros:) 19 Maj 2006, 12:55 odpowiedz  germanistyka to nie nauka jezyka tylko nauka o jezyku, poza tym zawsze sa przedmioty, ktore sie w ogole nie podobaja, ale co za problem sie ich nauczuc i zdac. a jezyka trzeba w duzej mierze uczyc sie samemu
onaZG (gość) 19 Maj 2006, 16:55 odpowiedz wysłano z: *.neoplus.adsl.tpnet.plstudiuje germanistyke w Zielonej Gorze i naprawde polecam ta uczelnie:) wszystkie przedmioty sa prowadzone w jezyku niemieckim i mysle ze poziom jest wysoki. naprawde polecam:) pozdrawiam
Don Pedros:) 19 Maj 2006, 17:25 odpowiedz  :-)
dhh (gość) 19 Maj 2006, 21:14 odpowiedz wysłano z: *.leb.vectranet.pla jaki próg obowiązywał w zeszłym roku w Zielonej Gorze?
Don Pedros:) 19 Maj 2006, 22:21 odpowiedz  ja nie jestem z tej ery;-)
nie wiem jak jest przy obecnej maturze, moze ktos inny Ci pomoze
Fidodid 20 Maj 2006, 11:27 odpowiedz  tak, tak.. germanistyka na Uniwersytecie Zielonogórskim jest naprawde na wysokim poziomie.... może dla Ciebie, mnie jest wstyd się komukolwiek przyznać ze tam studiuje ten kierunek
patita80 (gość) 20 Maj 2006, 12:56 odpowiedz wysłano z: *.neoplus.adsl.tpnet.plja wyznaje inna filozofie......rnnie wazne gdzie studjujesz, wazne co umiesz i co soba reprezentujesz.rnmozna studiowac nawet w "Wydmuchowie Wielkim" i bic na glowe tych z Poznania, czy Wroclawia. ten kierunek wymaga sporej samodyscypliny i poswiecenia. ale oczywiscie mozna go skonczyc bez najmniejszego wysilku,tylko potem na piatym roku zadasz sobie najwazniejsze pytanie, "co ja umiem?" i dlatego wiekszosc germanistow laduje w szkolach, bo jedynie tam sie nadaja
deutsch;) (gość) 21 Maj 2006, 20:09 odpowiedz wysłano z: *.neoplus.adsl.tpnet.plwłaśnie mam pytanko co do germanistyki w zielonej;) moglabys napisac jak tam jest? ile trzeba miec % zeby sie dostac?
gosttka (gość) 24 Maj 2006, 15:02 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plPrzegladalam na google.pl informacje o germanistykach i patrzac pod Opolem znalazlam taki oto watek na forum GW, cos tam sie knoci w tym Opolu, jak chcecie, to sami poczytajcie:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=42010055&v=2&s=0
onaZG (gość) 24 Maj 2006, 16:35 odpowiedz wysłano z: *.neoplus.adsl.tpnet.plnie pamietam dokladnie ale chyba trzeba bylo miec conajmniej z podstawy 77% a z rozszerzonego 56% to jest naprawde malo
dhh 24 Maj 2006, 17:48 odpowiedz  a to jest mowa o germanistyce???
gosttka (gość) 24 Maj 2006, 19:48 odpowiedz wysłano z: *.ha3.agh.edu.plMasz na mysli linka? Tak o germanistyce na Uniwersytecie Opolskim, po lekturze postow wiem, ze nie wybralabym sie tam :(
Artykul tutaj: http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,3352305.html
Pzdr.
dhh 24 Maj 2006, 20:00 odpowiedz  nie nie chodziło mi o posta onaZG, ale artykuł przeczytałam
malutka17 (gość) 12 Wrz 2006, 18:22 odpowiedz wysłano z: *.internetdsl.tpnet.plwybieram się na germanistykę w Zielonej Górze, czy potrzebna jest rozszerzona matura z polskiego?
deutsch ;) 12 Wrz 2006, 19:56 odpowiedz  ja zrezygnowałam z Zielonej Góry. nie jest potrzebna matura z języka polskiego. tylko z niemca pisemnego;)
!!! :))) !!!! (gość) 14 Wrz 2006, 08:56 odpowiedz wysłano z: *.neoplus.adsl.tpnet.plwitam Was kochani!rnchcialabym sie dowiedziec, od Was co wiecie na temat AJD w czestochowie, tylko prosze nie krytykujcie tej szkoly za nadto. Piszcie co wiece, pozdrawiam!!
ola_de (gość) 14 Wrz 2006, 21:06 odpowiedz wysłano z: *.77.7.228mam pytanie, jesli ktos sie orientuje, jaki trzeba miec wynik z matury, by dostac sie na germanistyke na UW, UAM i UMK?? Wiem, ze jak najlepszy, ale min. ile???albo znacie moze i mozecie polecic jakies kolegia jezykow obcych z j. niemieckim???
http://ifguam.mojeforum.net/index.php (gość) 14 Wrz 2006, 22:37 odpowiedz wysłano z: *.netbase.plhttp://ifguam.mojeforum.net/index.php
Zachęcamy do zadawania pytań studentom germanistyki na Uam na powższym forum:)
Boniowa 15 Wrz 2006, 13:51 odpowiedz  Chciałabym zapytać o Uniwersytet w Zielonej Górze. Jak tam właściwie jest? Czy sporo nauki i czy rzeczywiśćie aż tak trudno? no i czy naprawdę wszystkie języki są wykładane w języku niemieckim? nawet na pierwszym roku? kiedy studenci powinni się nieco oswoić z tym językiem choć na początku. wydaje mi się, że nauka niemieckiego, to nie to samo, co wykładanie przedmiotów w tym języku i bieżące tłumaczenie sobie całości wykładów. wydaje mi się, że na początku to trochę ciężko bęzie się przestawić na taki system. wiem, że kontakt z niemieckim powinien byc jak największy, lecz mimo wszystko trochę się boję, boe nie wiem czy sobie poradzę na tym kierunku. Proszę opowiedzcie o swoich przeżyciach, doświadczeniach na ten temat i oczywiśćie o tym uniwerku.
pozdrawiam gorąco
Stud.germ.UŚ (gość) 18 Wrz 2006, 10:47 odpowiedz wysłano z: *.chello.plSorrki - ja chcę tylko ostrzec wszystkich przed germanistyką na Uniwersytecie Śląskim!!!! Tam panują nienormalne układy! Wykładowcy po chamsku odnosza się do studentów, wręcz potrafią wyzwać od zer! Wydawać by się mogło, że jest tam wysoki poziom nauczania, ale to złudne!! Tam jest wysoki poziom chamstwa! Nikomu ni epolecam. Języka nie nauczycie się dobrze a będą sie was ciągle czepiać i robić problemy. Zwykle jest tak, że na germ UŚ zostają kujony, ktore nie znają w ogole języka i ni emaja o nim pojęcia, a wylatuja ludzie , którzy starają sie wykazać kreatywnym myśleniem.
gosttka (gość) 18 Wrz 2006, 20:04 odpowiedz wysłano z: *.uci.agh.edu.plO germanistyce na US w Sosnowcu czesto slyszy sie taka opinie - chca stukaczy malomowiacych, a nie ambitnych i samodzielnie myslacych studentow. Dobrze, ze US ma konkurecje, kto madrzejszy i przezorniejszy wybiera inna uczelnie.
MoniQe456 (gość) 18 Wrz 2006, 21:35 odpowiedz wysłano z: *.neoplus.adsl.tpnet.plhejka to nikt nic nie wie na temat tego AJD w czestochowie??
PaniAnna (gość) 21 Wrz 2006, 23:20 odpowiedz wysłano z: *.internetdsl.tpnet.plA czemu nikt nie wypowiada sie o UŁ i jego germanistyce tam jest po prostuuu swietnie:) .......żartowałam:)
askim bennim (gość) 20 Paź 2006, 13:58 odpowiedz wysłano z: *.icpnet.plhej ja jestem wlasnie na 1 roku na uamie, w tym roku przyjmowali od 137 punktow, :) zakuwania mnostwo, ale jest warto super szkola. super poziom :) polecam
MoniQe167 (gość) 22 Paź 2006, 10:21 odpowiedz wysłano z: *.neoplus.adsl.tpnet.plwitam Wa skochani!!
piszcie jak wma sie podobaja studia germanistyczne :))
ja jestem po prostu szczelwa, nareszcie robie to co lubie i co wiecej nie ma tam matematyki jupi:)))
pozdroooffffkiiii
Martulinek 18 Gru 2006, 19:17 odpowiedz  hej ja mam mature za 1,5 roku ale juz teraz mysle gdzie sie wybrac. chcialam isc wlasnie na germanistyke na uam trudno sie tam dostac? czy egzamin ustny tez musi byc zdawany na rozszerzeniu? Boje sie ze sobie nie poradze na wykladach w jezyku niemieckim a no i moze jeszce takie pytanie czy gramatyka jest wykladana po niemiecku czy po polsku? z góry dziekuje za jakiekolwiek informacje =D
Kaaaaa 26 Gru 2006, 01:07 odpowiedz  Jestem studentką germanistyki na UAMie. Musisz zdawać maturę ustną rozszerzoną. Wszystki zajęcia, poza fakultatywnymi (psychologia itp) odbywają się w języku niemieckim - a co za tym idzie gramatyka również. A do wykladów w j. niem szybko się przyzwyczaisz;)
juri_m 26 Gru 2006, 08:52 odpowiedz  Ja również mam jeszcze sporo czasu do matury ale już teraz warto się rozejrzeć. Mieszkam w Warszawie i myślałem o Uniwersytecie Warszawskim. Nic innego mi nie przychodzi w Warszawie do głowy. Ktoś się orientuje czy ciężko jest się tam dostać, jaki próg, itp?
pozdrawiam!
kalina3 30 Mar 2007, 12:43 odpowiedz  czy jest tu ktos z gdanska? :) mam na mysli,kto tam studiuje germanistyke lub w kolegium jezykowym? chcialabym bardzo tam studiowac,ale znalazlam tylko uniwersytet gdanski i tam kolegium jezykowe,ale jest zaoczne,a ja bardzo bym chciala dzienne :/ uhh..jestem au pair, zostalo mi jeszcze troche,ale mam dosyc i chce juz studiowac :)
Schenke 4 Kwi 2007, 21:17 odpowiedz  Witam,
dużo osób chwali Poznań, naprawdę taki dobry? Ja jestem ze Śląska i z tego, co wiem, to dobry merytorycznie jest Wrocław, ale jeśli chodzi o poziom językowy, to Opole w sam raz, z tego względu, że studiuje wiele osób dwujęzycznych i niemieckiego używa się nie tylko na zajęciach, choć na dobrą sprawę lepszy Wrocław.
karola slo 5 Kwi 2007, 14:55 odpowiedz  hej
a co sadzicie o germanistyce na uniwersytecie lodzkim i warszawskim???
beobachter 8 Kwi 2007, 14:40 odpowiedz  Masz racje, Wroclaw jest naprawde OK, wiele ciekawych zajec i rewelacyjna kadra, a to przeciez wazne. Co do Opola, to nie wiem, czy poziom jezykowy taki tam wysoki. Kiedys bylo zdecydowanie lepiej!
Gosiurek87 10 Kwi 2007, 12:43 odpowiedz  Ja studiuję w Nysie - mam praktycznie wszystkich wykładowców z Wrocławia. I powiem Wam, że wcale nie jest tak łatwo (Nysa ma bardzo różne opinie) - praktycznie WSZYTKIE przedmioty są po niemiecku od pierwszego roku (oprócz historii filozofii i psychologi). Uczelnia kształci w dwóch kierunkach - pedagogicznym i tłumaczeniowym. Jednak żeby zrobić magistra trzeba się przenieść po 3 latach na inną uczelnię, bo w Nysie są tylko studia licencjackie. Pozdrawiam :)
marcioch13 16 Kwi 2007, 21:06 odpowiedz  Pomóźcie mi wybrać:] wybieram sie na germanistyke i zastanawiem sie nad UJ a UMCS... ktory wybrać? na ktorym jest wekszy poziom? Wiecie moze jakich dodatkowych jezyków mozna sie uczyc na germanistyce na UJ i UMCS? co mozna wybrac? Proszę o szybką odpowiedz dzieki :]
beobachter 17 Kwi 2007, 18:46 odpowiedz  Masz w Kraku jeszcze Akademie Pedagogiczna, tam wlasnie sa studia dwukierunkowe, w tym drugim przedmiotem jest jezyk. Wiec jesli nie UJ to moze AP? Najlepiej sie popytac telefonicznie :)
Ula57 18 Kwi 2007, 13:25 odpowiedz  Bez urazy, ale AP to nie UJ
tez chciałabym usłyszeć więcej opinii na temat germanistyki UJ - wybieram się tez tam, podobno ciężko, ale jak juz się zna jezyk to studiowanie nie powinno sprawiać kłopotu......
mada! 18 Kwi 2007, 14:03 odpowiedz  jakoś studiuję tam już parę lat i jeszcze żyję, nie jest tak strasznie, ale trzeba naprawdę systematycznie się uczyć. Najgorszy jest pierwszy rok, bo wszystko jest nowe i nie wiadomo, jak sie za to wszystko zabrać, ale potem już jakoś leci. Od przyszłego roku program ma zmienić się całkowicie, będzie część przedmiotów obowiązkowych, a część do wyboru
marcioch13 16 Kwi 2007, 21:45 odpowiedz  no i jeszcze jedno.. mysle ze sama germanistyka nie wyatarczy zeby znaleźć dobry zawód... z czym najlepiej ją połączyc?
Magda__ 16 Kwi 2007, 21:54 odpowiedz  najlepiej z zarządzeniem, ekonomią lub administracją
beobachter 17 Kwi 2007, 18:47 odpowiedz  Dobrze, ze w ogole jest wybor :)
marcioch13 19 Kwi 2007, 18:07 odpowiedz  a nikt nic nie wie o UMCSie? ja do Lublina mam bliżej i tak włanie bardziej skłaniam do na UMCSu ;] o i jeszcze jedno:] Jakie są na UMCSie i UJ lektoraty z innych przedmiotów? jakie mozna wybrać? czy to uczelnia narzuca? moze ktos wie ?? ;] prosze o informacje
mada! 19 Kwi 2007, 19:06 odpowiedz  na UJ jest obowiazkowy lektorat z angielskiego obecnie od 2 roku, od przyszlego roku pewnie sie to zmieni bo studia beda w systemie 3+2 wiec mysle ze angielski powinien byc juz na pierwszym roku, tak jak ja mialam, bo to dopiero funkcjonuje od ubieglego roku i moim zdaniem jest bezsensem bo przez rok mozna duzo zapomniec, starym systemem ang zaczynal sie na pierwszym roku a konczyl na koniec 4. sa tez lektoraty z innych jezykow ale sa nieobowiazkowe i mozesz sobie je zalatwic we wlasnym zakresie na samym poczatku pazdziernika,ale jest bardzo duzo chetnych i ciezko jest sie dostac.
marcioch13 20 Kwi 2007, 22:23 odpowiedz  a ty "magda!" juz skończyłas studia? masz jakąs prace w zawodzie? bo nie jestem pewien czy to dobry wybór ta germanistyka... zebym później nie został bez pracy bo germanistów bedzie multum! Ale jednak chyba skusze sie:d KOCHAM NIEMIECKI!!
marcioch13 20 Kwi 2007, 22:25 odpowiedz  tzn do "mada!":D
mada! 22 Kwi 2007, 20:29 odpowiedz  jeszcze nie skończyłam, ale myślę, że nie powinno być problemu ze znalezieniem pracy po studiach, przynajmniej taka mam nadzieję. W trakcie studiów chyba większość osób dorabia sobie korepetycjami, zdarzają się też czasem propozycje drobnych tłumaczeń. To potem powinno procentować. W Krakowie, tak myślę, nie będzie trudno o pracę, jest masa szkół językowych, przy odrobinie szczęścia można załapac się do jakiejś firmy czy biura tłumaczeń, nie będąc wcale tłumaczem przysięgłym. Gorzej wygląda sytuacja w mniejszych miastach dla germanistów, bo tam właściwie pozostaje i tylko praca w szkole, ale jeśli ktoś ma do tego powołanie, to też jest w stanie zrealizować. No i oczywiście można zawsze sobie dorabiać korepetycjami. Można tez pomyslec o drugim kierunku czy studiach podyplomowych, a wtedy masz juz większe pole manewru.
sasetka1982 30 Kwi 2007, 22:36 odpowiedz  ja wlasnie sie obronilam a studiowalam na uni zielona gora, studia sa do przejscia...jak czlowiek sie postara to spokojnie mozna skonczyc, ale za to po studiach wcale nie jest latwo, ja nie moge od roaku znalezc pracy jakiejs dobrej w miare i wyjechalam z braku laku do niemiec jako operka aby podszkolic jesyk...ot tyle mam z tytulu mgr:-*
marcioch13 15 Maj 2007, 21:24 odpowiedz  witam;] jak tam matura poszła?:D:D::D co było? co wam sprawiało trudność? bo ja jeszcze nie w tym roku (na szczęście)
Marton89 15 Lip 2007, 16:36 odpowiedz  witam mysle o studiowaniu zaocznie na WSJO w poznaniu ale jest pewien maly problem mianowicie specjalnosci : filologia germańska z anglistyką, filologia germańska z hispanistyką! ja raczej myslalem o samym niemiecki czy tak tez mozna ? bo z anglika jestem tak na 3 hiszpanski na 1 albo nawet na 0 (brak stycznosci).
~~PATI~~ 18 Sty 2009, 12:53 odpowiedz  Witajcie! Ja maturke zdaje dopiero za rok. Jestem z Warszawy i tu zalezy mi, aby studiowac. Pisaliscie cos o kolegiach, jak to wyglada? Czym sie kierowac przy takim wyborze? Co do germanistyki myslalam o Wszechnicy Polskiej lub Lingwistyczna Szkola Wyzsza, co o tym myslicie? Studiuje ktos tam?
Pozdrawiam, z gory dziekuje za odpowiedz.
kasia000022 26 Sty 2009, 16:35 odpowiedz  Czesc:):) mam do Was pytanie. choc dopiero za rok bede maturzystka juz jestem zdecydowana na germanistyke, a czy aby sie dostac na studia zaoczne trzeba zdawac mature rozszerzona z niemieckiego?? chodzi mi o US i akademie pedegogiczna w krakowie.i za bardzo nie interesuja mnie te studia nauczycielskie tylko tzw. tłumaczeniowe, i czy na akademi jest taka mozliwosc? czy tylko te nauczycielskie? z gory dziekuje za odpowiedz:):)
Evqa85 26 Sty 2009, 18:48 odpowiedz  Jak chodziło Ci o Uniwersytet Śląski to tam nie ma studiów tłumaczeniowych z germanistyki, zlikwidowali je gdzieś 2 lata temu niestety.
Emiiliiaa 18 Lut 2009, 16:22 odpowiedz  heej
Mieszkam juz od 9 lat w niemcach i chciala bym po Matuze wrucic do Polski..i studiowac Germanistyke. Musze miec jakoms odpowiednią srednią albo odpowiednie Pzedmioty? Jake Studia są najbliszze Wodzislawia Sląskiego bo piszecie ze na sląsku zlikwidowali? Szukam jakies najbliszze Rodziny i domu..
emikubitza@aol.com
Martina1990 21 Lut 2009, 23:24 odpowiedz  A zatem zastanów się nad 3letnimi studiami licencjackimi w PWSZ Nysa. Polecam. Miłe miasto, spoko uczelnia, sama tam skończyłam. Później 2letnie studia magisterskie możesz kontynuować na dowolnym uniwerku. Pozdrawiam :)
beobachter 8 Lut 2009, 16:02 odpowiedz  Na Uniwersytecie Pedagogicznym masz na mysli, bo AP zmienila nazwe. A studia sa, ale niestacjonarne, tj. jezyk niemiecki stosowany (turystyka - przedsiebiorstwo -administracja), na stacjonarnych, tj. dziennych jest tylko nauczycielska z drugim jezykiem obcym, najczesciej angielskim, czyli cos w rodzaju lignwistyki stosowanej. Inna opcja na dziennych to niemiecki z pedagogika wczesnoszkolna. To tyle mozliwosci jesli chodzi o UP w Krakowie. Pzdr!
Baletka 24 Lut 2009, 14:43 odpowiedz  Dlaczego krążą negatywne opinie o germanistyce na UJ ? Ja co prawda studiuję na NKJO UJ,ale zawsze mnie ciekawiło jak jest w Instytucie Germanistyki,jak tam wyglądają studia? Z tego co wiem,mają tam bardzo dobrych profesorów,powiedziałabym wybitnych.A wiec?
mitternacht 28 Lut 2009, 16:02 odpowiedz  A wie ktoś coś może o germanistyce w NKJO w Wałczu ??
GosiaWit 7 Mar 2009, 01:05 odpowiedz  moja obecna nauczycielka studiowala w Instytucie Germanistyki, ale tylko uzupelniajace, 2letnie, ale byla bardzo zadowolona oczywiscie na UJ:) w ogole UJ ma ciekawsza oferte niz UW, jest duzo w UJ kierunkow filologicznych, a na UW tylko te najwazniejsze. Musze dostac sie na kolegium, bo jak nie to zwariuje. Ich liebe deutsch!!!!hehe
GosiaWit 7 Mar 2009, 01:09 odpowiedz  wiem, ze na dzienne na germanistyke koniecznie trzeba zdawac rozszerzenie, ale na zaoczne to nie jestem pewan.. aczkolwiek zalezy w jakim stopniu zaawansowania jestes niemieckiego, czasem sa dodatkowe rozmowy tak zwane kwalifikacyjne albo testy dodatkowe. Jesli i tak lubisz niemiecki to idz na kolegium, a potem na uzupelnienie na germanistyke;] Jesli ktos juz idzie na germanistyke, to musi zdawac sobie sprawe, ze trzeba miec dobrze opanowany jezyk. I raczej nie pozwola sobie na postawowa mature, bo trzeba byc po prostu dobrym;]
GosiaWit 7 Mar 2009, 01:09 odpowiedz  wiem, ze na dzienne na germanistyke koniecznie trzeba zdawac rozszerzenie, ale na zaoczne to nie jestem pewan.. aczkolwiek zalezy w jakim stopniu zaawansowania jestes niemieckiego, czasem sa dodatkowe rozmowy tak zwane kwalifikacyjne albo testy dodatkowe. Jesli i tak lubisz niemiecki to idz na kolegium, a potem na uzupelnienie na germanistyke;] Jesli ktos juz idzie na germanistyke, to musi zdawac sobie sprawe, ze trzeba miec dobrze opanowany jezyk. I raczej nie pozwola sobie na postawowa mature, bo trzeba byc po prostu dobrym;]
GosiaWit 7 Mar 2009, 01:13 odpowiedz  wszechnica ma dobra opinie, ale UW jest ponoc lepszy, ja wlasnie sie wybieram na UW, ale tam jest Uniwersyteckie Kolegium Ksztalcenia Nauczycieli Jezyka Nimieckiego (UKKNJN) wejdz na strone UW i tam jest wszystko napisane. Kolegium jest pomoc dobre jak tu na forum koledzy wspominali, esjt nacisk na praktyczna nauke, jest gramatyka, fonetyka itp. itd.
lina912 7 Mar 2009, 20:31 odpowiedz  a słyszał ktoś o NKJO w Bydgoszczy?
aleksandra1410 20 Lut 2010, 18:50 odpowiedz  witam. mam ogromną prośbę. czy studiuje ktoś na UŁ germanistykę? ciężko jest? czy mam szansę dostania się z podstawowym niemieckim?
beobachter 21 Lut 2010, 13:30 odpowiedz  Szansa jest. Niemiecki coraz mniej popularny i coraz mniej chetnych. Takze w Lodzi. A o podstawowy to pytaj w samym biurze rekrutacji, choc mysle, ze moze Ci byc pozniej trudno. No chyba, ze bedzie "niemiecki od podstaw", ale to ponoc w Poznaniu na UAM.
molokov 28 Lut 2010, 07:56 odpowiedz  Pierwsza sprawa, nie poruszona w tym wątku, a (moim zdaniem) kluczowa: germanistyka to FILOLOGIA.
Jeśli "lubi się niemiecki", ewentualnie "chce się podszkolić język" - najlepszym rozwiązaniem jest intensywny kurs językowy.
Osobom, którzy nie mają ochoty zbyt wiele czytać (przede wszystkim literatura, ale także historia, kulturoznawstwo czy przedmioty językoznawcze), stanowczo odradzam podjęcie studiów na tym kierunku. Oczywiście, studiując filologię, doskonalenie języka (jako narzędzia pracy, a nie celu samego w sobie) przychodzi z czasem i niejako samoistnie - biorąc aktywny udział w zajęciach, zwłaszcza z bloku praktycznej nauki języka niemieckiego, nabiera się wprawy i precyzji w formułowaniu wypowiedzi ustnych i pisemnych.
Wszystkie zajęcia prowadzone w języku niemieckim (UW) to dobry pomysł, zalecałabym także czytanie oryginalnych wersji tekstów oraz pisanie prac od razu po niemiecku; wcale częstą praktyką jest tłumaczenie z polskiego.
Od obecnego roku na UW każdego studenta filologii germańskiej obowiązuje blok metodyczny.
Służę dalszymi informacjami, jeśli ktoś będzie zainteresowany.
Jest jeszcze sporo czasu na przemyślenie decyzji, powodzenia :)
beobachter 28 Lut 2010, 12:12 odpowiedz  Swiete slowa! A jesli chce sie poznac uczelnie, na ktore panuje sie studia, to warto sie wybrac na Dni Otwarte. W wielu miejscach sa wlasnie na wiosne. Najczesciej w marcu/kwietniu. Mozna popytac i studentow i wykladowcow. Zobaczyc tez jakie sa warunki.
molokov 28 Lut 2010, 13:19 odpowiedz  Cieszę się, że Pan Beobachter się ze mną zgadza :)
Jeśli chodzi o UW, w ostatnich latach (z tego, co wiem - mogę się mylić) nie było chyba najlepiej z Dniami Otwartymi. Jak będzie w tym roku - nie wiem. Szukać informacji na www.uw.edu.pl
Sporo osób narzeka na budynek IG i muszę, niestety, przyznać trochę racji - ale TAK BARDZO źle znów nie jest, a ma być wręcz cudownie - mal sehen, jak to mówią. Mnie osobiście warunki lokalowe nie uniemożliwiają korzystania z zajęć, ale trzeba zobaczyć na własne oczy :)
Plus to biblioteka uniwersytecka (z biblioteką Instytutu Austriackiego) o rzut beretem i dobrze wyposażona biblioteka Instytutu.
Ach, i pamiętać należy, że najlepsze warunki zewnętrzne nie zastąpią własnej pracy :)
declinable 4 Maj 2010, 21:21 odpowiedz  może ktoś podać jakieś konkrety o WSJO w Poznaniu ? wybieram się tam w tym roku i nie wiem czy jest to dobry wybór, a mieszkam koło Łodzi więc mam kawałek ;)
propodia007 12 Maj 2010, 10:14 odpowiedz  za dostaniem sie raczej wielkiego problemu nie bedzie, gorzej pewnie z ukonczeniem, a po co wam ta germanistyka, i tak sie juz nikt niemieckiego nie chce uczyc, tylko angielski i hiszpanski teraz, dajcie sobie spokoj, chyba ze satysfakcjonuje was 5 lat ostrej nauki a potem bezrobocie
beobachter 12 Maj 2010, 10:29 odpowiedz  Święte słowa! Nawet najlepsze warunki nie zastąpią własnej pracy. Choć każdy chce się uczyć w przyjemnym otoczeniu. To wpływa na klimat i samopoczucie na studiach. Najlepsze warunki oferują jednak uczelnie prywatne pod tym względem.
karolina322 3 Cze 2010, 15:12 odpowiedz  mam pytanie apropo germanistyki hmm interesuje mnie krakow uniwersytet pedagogiczny lub wroclaw jakie przedmioty sa brane pod uwage przy rekrutacji? niemiecki i polski czy konieczny jest jeszcze dodatkowy przedmiot? i wie ktos moze cos o progach punktowych:D?
Anczi87 3 Cze 2010, 16:37 odpowiedz  na up brany jest tylko niemiecki, w tamtym roku próg wynosił 75 % z roszerzenia, nie wiem jaki był wynik z drugiej rektuacji
beobachter 3 Cze 2010, 17:05 odpowiedz  Ciekawi mnie skąd to tak wielkie zainteresowanie Uniwersytetem Pedagogicznym w Krakowie? A na UJ to już nikt nie chce iść? Z tego co wiem, to na UP rekrutacja na germanistykę już z niemieckim podstawowym. Teraz kwestia przemnożników. Ale myślę, że ci z maturą rozszerzoną dostaną się w pierwszej kolejności. Wrocław też stosuje takie mnożenie.
Anczi87 4 Cze 2010, 11:39 odpowiedz  na up akceptuję obydwa poziomy z tym że poziom podstawowy jest mnożony przez 1,5 a rozszerzony przez 2. chętnych nigdy na up nie brakowało więc z podstawowym raczej nikt nie ma szans.
beobachter 6 Cze 2010, 10:56 odpowiedz  Ale nie zapominajmy o tym, że co roku z kandydatami jest różnie. Choć jeśli germanistyka na UP jest tak dobra, to faktycznie, nie powinna narzekać na brak kandydatów. Ciekawi mnie jak tam jest ze współpracą z Niemcami? No i jak działa Erasmus? To daje szansę na naukę w kraju danego języka.
Anczi87 6 Cze 2010, 20:22 odpowiedz  na Erasmusa nie narzekamy, bo mamy umowy podpisane z prawie 50 uniwersytetami, w dodatku w ramach wymiany (ale nie jest to erazmus) są praktyki w pedagogische fachhochshule freiburg. całkiem sporo osób wyjeżdża, dużo osób też wyjeżdża na magisterkę do niemiec, prym wiedzie u nas Freie Universitat Berlin. 2 lata temu 6 osób z trzeciego roku dostało wysokie stypednia z DaaDu bo zakwalifikowali się ze swoimi wynikami i rekomendacjami od profesorów, parę osób z ostatniego roku dostało się też na Humboldta.
beobachter 6 Cze 2010, 21:04 odpowiedz  Robi wrażenie. Pozazdrościć miejsca studiów! Teraz to chyba germanistykna na UP będzie miała nalot kandydatów, bo warunki jak widać wyśmienite.
niemieckistudia2010 26 Sie 2010, 12:31 odpowiedz  witam Was
GERMANISTYKA ZAOCZNIE na Politechnice Częstochowskiej?
co myślicie o tym?
jest tam możliwość nauki język biznesu, nie wszędzie jest
cikawe myślę połączenie uczelni technicznej przedmiotów biznesowych z informatyką i językiem
|